Dogecoin i Shiba Inu spadły o 10%, historyczny odpływ środków ośmiocyfrowych uderza w rynek
Według raportu CoinWorld: Pod wpływem 10% gwałtownego spadku ceny bitcoin oraz jej przebicia kluczowej 1000-dniowej średniej kroczącej, ceny Dogecoin (DOGE) i Shiba Inu (SHIB) spadły o 11%. Dane spot pokazują, że jednodniowy odpływ kapitału z DOGE osiągnął aż 29.67 milionów dolarów, sprowadzając jego cenę do poziomu wsparcia w okolicach 0.09 USD. SHIB spadł poniżej 0.0000086 USD i testuje poziom 0.000006 USD pod ogromną presją. Ponieważ wszystkie kluczowe średnie kroczące znajdują się powyżej obecnej ceny, a kapitał odpływa z rynku kryptowalut, obie te kryptowaluty stoją w obliczu dalszego ryzyka spadków, przy czym DOGE może spaść o kolejne 15-20%, z celem na poziomie 0.07 USD.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Na amerykańskim rynku akcji odnotowano zmienność: akcje spółek chipowych przeważnie spadały, a Intel (INTC.US) stracił ponad 7%.
W poniedziałek akcje spółek z branży chipów spadły, Intel (INTC.US) stracił ponad 7%, SK Hynix (SKHY.US) i SanDisk (SNDK.US) również spadły o 7%.

Anthropic współpracuje z powiązaną z Trumpem firmą RUM Group (RUM.US)! Kontrakt na moc obliczeniową o wartości 13,7 miliarda dolarów budzi obawy o konflikt interesów
Anthropic podpisał sześcioletni kontrakt o wartości 13.7 milliards dolarów na moc obliczeniową z RUM Group. Bliskie relacje tej ostatniej z Trumpem wzbudziły obawy o potencjalny konflikt interesów.

Dane historyczne pokazują: pojedyncze podwyższenie stóp procentowych nie wystarcza, aby zakończyć hossę; dopiero pełny cykl zacieśniania monetarnego stanowi prawdziwe zagrożenie.
Od 1945 roku indeks S&P500 doświadczył 12 rynków niedźwiedzia z spadkiem przekraczającym 20% oraz 4 głębokich korekt między 18% a 20%. Sześć z nich miało miejsce bezpośrednio po cyklach podwyżek stóp procentowych prowadzących do recesji, a dwa nie były związane ani z podwyżkami, ani z recesją. Goldman Sachs uważa, że rynek już zdyskontował wiele oczekiwań dotyczących podwyżek. Morgan Stanley ostrzega, że wzrost rentowności może wywołać korektę. JPMorgan skupia się natomiast bardziej na cenach ropy oraz wynikach finansowych.
