"Indeks bólu Trumpa" osiąga szczyty, cała Wall Street stawia na kolejną TACO-reakcję zwrotną
"Trump Always Chickens Out" – to określenie odnosi się do zwyczaju prezydenta wycofywania się z decyzji, gdy polityka wywołuje gwałtowne ruchy rynkowe.
Zauważyła to aplikacja giełdowa Wiadomości Finansowe, kiedy w zeszłym tygodniu Trump wydłużył okres wstrzymania ataków na irańskie obiekty energetyczne, aby zyskać czas na negocjacje mające na celu ponowne otwarcie kluczowego szlaku naftowego w regionie — cieśniny Ormuz. To określenie znów pojawiło się na pierwszym planie.
Starsza analityczka rynku z Capital.com, Daniela Hasson, napisała: "Z punktu widzenia struktury rynku, mamy tu do czynienia z typową dynamiką 'TACO': Trump najpierw sygnalizuje eskalację, a następnie, gdy pojawiają się konsekwencje gospodarcze, wycofuje się," – "To wzmacnia przekonanie, że rząd USA aktywnie szuka drogi wyjścia, choć obecnie nie jest jasne, jak ta droga miałaby wyglądać," dodała.
Dyrektor generalna Laffer Tengler Investments, Nancy Tengler, powiedziała, że jej zespół już na początku ubiegłego tygodnia dostrzegł znużenie rządu wpływem konfliktu z Iranem na rynek. Jej firma 20 marca (w piątek) kupiła opcje call na indeks S&P 500, przygotowując się na odbicie rynku przed poniedziałkiem.
Kiedy prezydent Trump ogłosił 23 marca rano, że ze względu na "owocne" negocjacje pierwotnie planowany atak na irańskie elektrownie zostanie opóźniony, inwestycja się zwróciła. To zwrot względem groźby sprzed niecałych 48 godzin. "Ten prezydent zwraca uwagę na giełdę. Chce wygrać wybory połówkowe," powiedziała Tengler.
Wall Street dobrze zna scenariusz "TACO"
W kwietniu ubiegłego roku, po ogłoszeniu przez Trumpa planów wielkich ceł, rynek akcji i obligacji gwałtownie spadł. Jednak gdy zawiesił te plany i rozpoczął indywidualne negocjacje z krajami, rynek się odbił. Do końca roku indeks S&P 500 wzrósł o około 37%, wielokrotnie ustanawiając nowe rekordy i kontynuując wzrosty do 2026 roku.
Model "TACO" jest tak dobrze znany, że analitycy stworzyli narzędzia, takie jak "Trump Pain Index" BCA Research, które mają przewidywać możliwe zmiany polityki. Wskaźnik śledzi krótkoterminowe wahania giełdy, rentowności długoterminowych obligacji, stopy hipoteczne, ceny benzyny, oczekiwania inflacyjne oraz poziom poparcia dla prezydenta.

W minionym tygodniu wskaźnik osiągnął poziom około dwóch odchyleń standardowych powyżej średniej, ustanawiając historyczny rekord. To rodzi pytanie: czy tym razem ruch w stylu "TACO" uspokoi rynek?
"Może swobodnie wycofywać się w stylu 'TACO', ale ostateczne odwrócenie wskaźnika zależy od zaangażowania Iranu, zaś do tej pory niewiele wskazuje, by druga strona była skłonna do współpracy," napisał Ole Hansen, dyrektor strategii surowcowej Saxo Bank.
Niepokój rynku w obliczu impasu
Iran odrzucił propozycję USA dotyczącą zawieszenia broni, która zakładała pełne otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz. Wraz z utrzymującym się paraliżem tego kluczowego szlaku wodnego, USA wysłały do regionu piechotę morską i wojska powietrzne, co cały czas podbija ceny ropy.
Główny strateg BCA Research, Felix-Antoine Vézina-Bouriel, zauważył: "Chociaż konflikt wydaje się zmierzać w stronę jakiejś formy rozwiązania, obecnie jest jeszcze za wcześnie, by agresywnie stawiać na spadek cen ropy."
Od wybuchu wojny kontrakty terminowe na Brent poszły w górę o ponad 40%, podczas gdy indeks S&P 500 spadł o około 7%. Nasdaq i Dow Jones w ostatnim czasie weszły w fazę korekty, tracąc ponad 10% względem historycznych szczytów.
"Szczerze mówiąc, sądziłem, że ceny ropy wzrosną bardziej, a giełda spadnie mocniej," powiedział Trump na czwartkowym spotkaniu gabinetu.
Wraz z przebiciem poziomu 105 dolarów za baryłkę ropy i ciągle rosnącą rentownością 10-letnich obligacji skarbowych USA, niektórzy stratedzy skupiają się na ochronie portfela przed możliwym wzrostem inflacji i stóp procentowych.
"Uważam, że trzeba być tu wyjątkowo ostrożnym," powiedział w zeszłym tygodniu Tim Urbanowicz, główny strateg inwestycyjny Innovator Capital Management. "Im dłużej ceny ropy pozostaną wysokie, tym większe ryzyko utrwalenia inflacji. W tej chwili nie widzimy prostego 'punktu wyjścia'."
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
BCA: Dzień wyzwolenia 2.0 – Polityka celna i prognoza wyborów śródokresowych 2026

Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
