Venus zamknie rynek vSXP dnia 11 maja, użytkownicy muszą wcześniej wycofać swoje środki
Foresight News poinformowało, że platforma pożyczkowa Venus Protocol opublikowała ogłoszenie, w którym informuje, że rynek vSXP, ze względu na brak wsparcia wyroczni oraz ciągły spadek płynności, nie będzie mógł być wyceniany po 11 maja, a wówczas rynek ten zostanie zamknięty.
Venus Protocol przypomina, że użytkownicy muszą zamknąć wszystkie pozycje na rynku vSXP i wycofać środki przed upływem terminu, czyli przed 11 maja. Venus nie ponosi odpowiedzialności za środki, które nie zostaną wycofane po 11 maja.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Na amerykańskim rynku akcji odnotowano zmienność: akcje spółek chipowych przeważnie spadały, a Intel (INTC.US) stracił ponad 7%.
W poniedziałek akcje spółek z branży chipów spadły, Intel (INTC.US) stracił ponad 7%, SK Hynix (SKHY.US) i SanDisk (SNDK.US) również spadły o 7%.

Anthropic współpracuje z powiązaną z Trumpem firmą RUM Group (RUM.US)! Kontrakt na moc obliczeniową o wartości 13,7 miliarda dolarów budzi obawy o konflikt interesów
Anthropic podpisał sześcioletni kontrakt o wartości 13.7 milliards dolarów na moc obliczeniową z RUM Group. Bliskie relacje tej ostatniej z Trumpem wzbudziły obawy o potencjalny konflikt interesów.

Dane historyczne pokazują: pojedyncze podwyższenie stóp procentowych nie wystarcza, aby zakończyć hossę; dopiero pełny cykl zacieśniania monetarnego stanowi prawdziwe zagrożenie.
Od 1945 roku indeks S&P500 doświadczył 12 rynków niedźwiedzia z spadkiem przekraczającym 20% oraz 4 głębokich korekt między 18% a 20%. Sześć z nich miało miejsce bezpośrednio po cyklach podwyżek stóp procentowych prowadzących do recesji, a dwa nie były związane ani z podwyżkami, ani z recesją. Goldman Sachs uważa, że rynek już zdyskontował wiele oczekiwań dotyczących podwyżek. Morgan Stanley ostrzega, że wzrost rentowności może wywołać korektę. JPMorgan skupia się natomiast bardziej na cenach ropy oraz wynikach finansowych.
