XRP znajduje się w okolicach 1,03 USD, jednak jeden z analityków wykresów twierdzi, że token po cichu powtarza dokładnie tę samą wieloletnią strukturę, która poprzedziła jego legendarny wybicie w 2017 roku.
Ten sam wzorzec pojawił się przed wzrostem z 2017 roku, kiedy to token w końcu wystrzelił o ponad 60 000–70 000% ze swoich minimów. Twierdzi, że obecny układ właśnie zbliża się do trzeciego poważnego retestu tej linii — punktu, który historycznie wyznaczał początek fazy ekspansji.
Trójstopniowa mapa drogowa
Aby społeczność kryptowalutowa na X mogła się przyjrzeć, analityczka techniczna przedstawiła jasną, etapową ścieżkę:
Scenariusz 1 (sierpień–wrzesień)
1,10 USD → 0,97 USD → 1,80 USD
Oczekuje się krótkoterminowego spadku w okolice wysokich 0,90 USD, aby zakończyć obecny retest, po czym nastąpi odbicie, które popchnie XRP ponownie powyżej 1,80 USD.
Scenariusz 2 (listopad–grudzień)
1,80 USD → 2,70 USD → 3,20 USD
Jeśli pierwsze odbicie się utrzyma, kolejny etap będzie celował w poprzednie szczyty cyklu i nieco wyżej.
Scenariusz 3 (styczeń–luty)
3,20 USD → 6,50 USD → 13,00 USD
Ostatnia faza ekspansji, w której struktura zostaje w pełni uwolniona, a XRP wykonuje znacznie większy ruch.
Zgodnie z analizą, kiedy trzeci retest wieloletniego wsparcia zakończy się sukcesem, „rozpocznie się faza ekspansji”.
Dlaczego to porównanie ma sens
Nakładki wykresu cenowego XRP pokazują uderzające podobieństwa między akumulacją z lat 2014–2017 a strukturą, która buduje się mniej więcej od 2020 roku. W obu przypadkach cena tworzyła linię trendu z coraz wyższymi minimami, testowała ją kilkukrotnie i dopiero po trzecim udanym obronieniu rozpoczęło się prawdziwe przyspieszenie wzrostów.
Oczywiście analiza fraktalna wygląda efektownie, ale nie jest żadną gwarancją. Rynki ewoluują, płynność się zmienia, a warunki regulacyjne czy makroekonomiczne mogą zniweczyć czysto techniczne wzorce. Mimo to wizualna zbieżność jest trudna do zignorowania dla traderów śledzących długoterminowe cykle.
Obecnie cena XRP pozostaje znacznie poniżej swoich maksimów z 2025 roku, w okolicach 3,65 USD, a przez większość 2026 roku wykazywała tendencję spadkową.
Czy obecny poziom w okolicach 1,03 USD okaże się ostateczną kapitulacją przed większym odbiciem — czy raczej kolejnym etapem w dłuższej konsolidacji — zależeć będzie od tego, czy to wieloletnie wsparcie pozostanie utrzymane.
Na razie przekaz analityka fraktali jest jasny: zapisz wykres i wróć do niego za kilka miesięcy. Jeśli trzeci retest się obroni, historia może napisać kolejny dramatyczny rozdział.




