Bank Rezerw Nowej Zelandii podnosi stopy procentowe drugi raz z rzędu – banki centralne na świecie wchodzą w fazę „danych zależnych od zacieśniania”! „Wyżej i dłużej” wraca jako główny element wyceny rynkowej
Bank Rezerw Nowej Zelandii po raz drugi z rzędu podniósł kluczową stopę procentową, dążąc do mniej stymulującego otoczenia polityki w celu ograniczenia presji inflacyjnej. Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami rynku, Komitet Polityki Pieniężnej Banku Rezerw Nowej Zelandii ogłosił w środę w Wellington podwyżkę oficjalnej stopy gotówkowej o 0,25 punktu procentowego do poziomu 2,75%. Najnowsza prognoza Banku Rezerw Nowej Zelandii wskazuje, że do końca roku możliwa jest jeszcze jedna podwyżka o 0,25 punktu procentowego.
Wiadomości z aplikacji Finanse Zhihui: Bank Rezerw Nowej Zelandii dwukrotnie z rzędu podniósł podstawową stopę procentową podczas posiedzenia dotyczącego polityki monetarnej, dążąc do ustawień polityki mniej stymulujących w celu przeciwdziałania potencjalnej presji inflacyjnej. Komitet polityki monetarnej Banku Rezerw Nowej Zelandii w środę w Wellington podniósł oficjalną stopę gotówkową o 0,25 punktu procentowego do 2,75%, zgodnie z powszechnymi prognozami ekonomistów. Nowa prognoza Banku Rezerw Nowej Zelandii pokazuje, że do końca roku możliwa jest kolejna podwyżka o 0,25 punktu procentowego, co zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia neutralnego poziomu stopy procentowej na poziomie około 3%.
Zwraca uwagę, że najnowsza prognoza średniej oficjalnej stopy gotówkowej na czwarty kwartał, przedstawiona przez członków Banku Rezerw Nowej Zelandii, została niespodziewanie nieco obniżona z poprzednich 2,84% do 2,81%, a ponadto inflacja bazowa utrzymuje się stabilnie na poziomie 2,7%. W związku z tym jest to decyzja „podwyżka stóp z tendencją jastrzębią, lecz z ostrożnymi perspektywami”, co doprowadziło do spadku kursu dolara nowozelandzkiego do 58,59 centów oraz spadku rentowności dwuletnich obligacji skarbowych o 6 punktów bazowych do 3,59%. Wyraźnie pokazuje to, że priorytet Banku Rezerw Nowej Zelandii przesunął się z pobudzania gospodarki na zapobieganie utrwaleniu się ogólnej inflacji na poziomie 4,1%, lecz nie oznacza to szybkich, następujących po sobie podwyżek stóp w walce z inflacją.
Do 2 września, w obliczu pogorszenia sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, coraz silniejszych szoków energetycznych, przyspieszonego wzrostu deficytów budżetowych w krajach zachodnich, emisji obligacji przez rządy oraz firmy technologiczne, stymulującej wzrost premii terminowej, a także ponownego wzmocnienia ograniczeń inflacyjnych przez banki centralne na całym świecie, nastąpiła nowa fala globalnej wyprzedaży obligacji skarbowych o terminie 10 lat i dłuższym.
Dane statystyczne LSEG pokazują: rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji wzrosła do 4,798%, rentowność 30-letnich do 5,27%; rentowność japońskich 10-letnich obligacji po raz pierwszy przekroczyła 3% od 1996 roku; niemieckie 10-letnie osiągnęły 3,35%, a brytyjskie 10-letnie 5,25%. Brent powrócił powyżej 92 dolarów za baryłkę, a konflikt USA-Iran dodatkowo wzmocnił łańcuch przekazu „inflacja energetyczna — oczekiwania podwyżek stóp — wzrost premii terminowej”.
Rentowność długoterminowych amerykańskich 30-letnich obligacji pozostaje powyżej 5% przez najdłuższy czas od 2006 roku. Konflikt USA-Iran przekształcił się z weekendowego „bombardowania wyspy Larak przez USA — ataku Iranu na bazę wojskową USA w Jordanii” w drugą rundę bezpośrednich starć w ciągu trzech dni.

We wtorek wojska USA intensywnie atakowały systemy obrony przeciwlotniczej, radary, obiekty morskie, pola minowe i infrastrukturę komunikacyjną Gwardii Rewolucyjnej Iranu, irańskie media donosiły jednocześnie o eksplozjach w Aviv, na lotnisku w Jiroft, w Chabahar, porcie Abbas, energetycznym centrum Asaluyeh oraz w pobliżu wyspy Qeshm; w odpowiedzi Iran zaatakował balistycznymi rakietami i dronami obiekty amerykańskie w Jordanii oraz ogłosił atak na cele amerykańskie w Bahrajnie. Istotny dla globalnego transportu energii cieśnina Ormuz stała się prawdziwym centrum działań zbrojnych. Dwa supertankowce, każdy przewożący około 2 mln baryłek saudyjskiej ropy, zostały w pobliżu Omanu w ciągu kilku minut trafione przez niezidentyfikowane obiekty latające.
Od Jackson Hole po Wellington, głos „jastrzębi” banków centralnych przebija globalne długoterminowe obligacje
Bank Rezerw Nowej Zelandii drugi raz z rzędu podniósł stopy o 25 punktów bazowych, zwiększając oficjalną stopę gotówkową do 2,75%, celem wycofania monetarnego bodźca i powstrzymania ogólnej inflacji na poziomie 4,1%; jednak prognoza średniej stopy na czwarty kwartał została obniżona z 2,84% do 2,81%, bez zobowiązania do kolejnej podwyżki w październiku.
Mimo podniesienia prognozy inflacji na trzeci kwartał do 3,9% oraz opóźnienia terminu powrotu do celu 2% do początku 2028 roku, inflacja bazowa pozostaje stabilna na 2,7%, a długoterminowe oczekiwania są dobrze zakotwiczone. Oznacza to, że Bank Rezerw Nowej Zelandii może raczej obserwować trwałość ożywienia gospodarczego i w grudniu omówić kolejną podwyżkę, zamiast automatycznie działać w październiku i grudniu; to podejście, wraz z ponownymi podwyżkami w Australii i wzmocnieniem ostrzeżeń inflacyjnych przez Walsh’a w USA, wspólnie pokazuje, że globalne banki centralne gwałtownie przechodzą od narracji o jednostronnych obniżkach stóp do etapu „zależności od danych, ostrożnego zacieśniania polityki monetarnej” oraz utrzymywania wysokich stóp przez dłuższy czas (tzw. higher-for-longer).
Walsh na Jackson Hole podkreślił, że Rezerwa Federalna musi zapewnić powrót inflacji do celu 2%, a jeśli nie będzie co do tego pewności, decydenci mają jeszcze wiele do zrobienia; jednocześnie osłabił prospektywną wskazówkę, wymagając od rynku wyceniania na podstawie danych ekonomicznych, a nie na podstawie deklaracji Fed-u. Walsh powiedział, że „najważniejszym celem Fed-u powinny być ceny”, a jeśli bazowa inflacja nie będzie spadać wystarczająco szybko, „decydenci mają jeszcze pracę do wykonania”; te jastrzębie wypowiedzi podniosły prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu z 35,4% do 55,7%, a potem dalej do około 70%.
Société Générale i Barclays po wystąpieniu Walsh’a zmieniły stanowisko na jastrzębie, przewidując, że Fed we wrześniu i grudniu podniesie stopy o 25 punktów bazowych, podczas gdy wcześniej prognozowały brak działania przez cały 2026 rok. Barclays przeszło z „brak zmian w podstawowej stopie w tym roku” na dwie podwyżki, spodziewając się, że pod koniec roku przedział federalnych funduszy wyniesie 4,00–4,25%. Jednak na Wall Street nie ma konsensusu co do prognozy podwyżek; ekonomiści z Goldman Sachs uważają, że ostatnie dane dotyczące zatrudnienia i inflacji nie są wystarczające, by poprzeć wrześniowe działanie, i przewidują brak zmian przez cały 2026 rok oraz pierwszą obniżkę w czerwcu 2027.
Wystąpienie Walsh’a i szok cen ropy na Bliskim Wschodzie podniosły prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych w kontraktach futures do około 68,2% na wrzesień. W obliczu eskalacji konfliktów geopolitycznych, wzrostu rentowności długoterminowych obligacji oraz jastrzębiego stanowiska banków centralnych, złoto spadło w środę do $4 304,01 za uncję, co jest najniższym poziomem od ponad trzech tygodni i poniżej 200-dniowej średniej; srebro, platyna i pallad spadły odpowiednio o 1%, 1% i 1,4%. Dow Jones, S&P 500 i Nasdaq spadły odpowiednio o 0,79%, 0,71% i 1,03%, a Philadelphia Semiconductor Index o 2,1%, prezentując typową kombinację „wzrost cen ropy powoduje spadek obligacji + spadek metali szlachetnych i akcji wzrostowych”.
Bank Rezerw Nowej Zelandii podnosi stopy dwukrotnie, aby powstrzymać inflację, lecz podwyżka nie oznacza nagłego zatrzymania
Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami rynku, nowa prognoza Banku Rezerw Nowej Zelandii pokazuje możliwość kolejnej podwyżki o 0,25 punktu procentowego przed końcem roku. W oświadczeniu po posiedzeniu Bank stwierdził: „Komitet uważa, że stopniowe wycofywanie bodźców monetarnych jest właściwe — umożliwia powrót inflacji do celu 2% i wspiera wzrost gospodarczy oraz zatrudnienie. Przyszłe decyzje dotyczące polityki będą zależeć od oceny równowagi ryzyka inflacji średnioterminowej przez komitet.”
Bank Rezerw Nowej Zelandii rozpoczął w lipcu cykl zacieśniania polityki monetarnej, sygnalizując chęć stopniowego wycofywania stymulacji, ponieważ ogólna stopa inflacji przekroczyła docelowy przedział 1–3%. Chociaż w drugiej połowie roku może nastąpić ożywienie gospodarcze, co jeszcze bardziej zwiększy presję cenową, tego dnia decydenci nie byli już tak pilni w dążeniu do powrotu oficjalnej stopy gotówkowej do neutralnego poziomu 3% lub wyższego.
Kelly Eckhold, główny ekonomista Westpac Bank w Auckland, powiedział: „Bank Rezerw Nowej Zelandii jest nadal zdecydowany na dalsze podwyżki oficjalnej stopy gotówkowej, lecz obecnie wydaje się to raczej tematem na grudniową dyskusję niż kwestią, którą trzeba rozważyć zarówno w październiku, jak i grudniu.” „Przed zadeklarowaniem większej liczby podwyżek, komitet polityki monetarnej chce zobaczyć więcej dowodów na trwałość ożywienia gospodarczego.”
Po ogłoszeniu decyzji dolar nowozelandzki spadł o prawie 0,5 centa; o godzinie 15:02 czasu Wellington kurs wynosił 58,59 centa za dolara nowozelandzkiego. Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych, wrażliwych na politykę, spadła o 6 punktów bazowych do 3,59%.
David Croy, starszy strateg stóp procentowych ANZ Group Holdings Limited w Wellington, powiedział, że obecnie trudno przewidzieć, czy krótkoterminowe stopy jeszcze się zmienią oraz czy dolar nowozelandzki będzie dalej spadał.
Powiedział: „Dotychczasowy wynik rynku jest całkowicie zgodny z dzisiejszym niespodziewanym, gołębim kierunkiem i skalą.” Wcześniejsze wyceny rynku zakładały, że — łącznie z dzisiejszą podwyżką — do końca roku skumulowana podwyżka wyniesie 33 punkty bazowe; jednak „biorąc pod uwagę prognozowaną przez Bank Rezerw Nowej Zelandii ścieżkę, która sugeruje mniejszą skalę podwyżek, a także brak deklaracji o podwyżce w październiku, reakcja rynku jest właściwa.”
Bank Rezerw Nowej Zelandii w protokole z posiedzenia stwierdził, że decyzja została podjęta jednomyślnie przez sześciu członków komitetu.
Prospektywna wskazówka Banku Rezerw Nowej Zelandii pokazuje, że średni poziom oficjalnej stopy gotówkowej w czwartym kwartale wyniesie 2,81%, poniżej prognozy z maja wynoszącej 2,84%. Jednak Bank przewiduje, że do połowy 2027 roku średnia stopa wyniesie 3,07%.
Komitet stwierdził: „Pod warunkiem spełnienia podstawowych założeń gospodarczych, członkowie oceniają, że oficjalna stopa gotówkowa może wymagać dalszego podwyższania.” „Jednak przyszła ścieżka oficjalnej stopy gotówkowej nie jest z góry określona.”
Przed ogłoszeniem decyzji inwestorzy obstawiali, że prawdopodobieństwo podwyżki Banku Rezerw Nowej Zelandii o 0,25 punktu procentowego podczas następnego posiedzenia w październiku wynosi około 65%, a podwyżka przed grudniem została już w pełni wyceniona przez rynek.
Wraz z przygotowaniami prawicowego rządu do kampanii wyborczej w listopadzie bazującej na lepszym zarządzaniu gospodarką, wzrost kosztów kredytowych byłby dla nich sytuacją bardzo niepożądaną. Premier Christopher Luxon jest w trudnym położeniu w sondażach, a główna opozycyjna Partia Pracy obiecuje, że jeśli wygra wybory, nada Bankowi Rezerw Nowej Zelandii podwójny mandat stabilizacji cen i maksymalnego zatrudnienia.
W porównaniu z cyklem polityki monetarnej w Australii po drugiej stronie cieśniny Tasmana, Nowa Zelandia dokonuje bardziej ciągłych korekt stóp. Australijski bank centralny w zeszłym roku łącznie obniżył stopy o 75 punktów bazowych, lecz ze względu na ponowny wzrost presji inflacyjnej w tym roku podczas trzech pierwszych posiedzeń anulował te obniżki. Ze względu na utrzymującą się sztywność inflacji, Australia obecnie stoi w obliczu apeli o dalsze podwyżki stóp.
W USA, przewodniczący Fed Kevin Walsh w zeszłym tygodniu podczas konferencji w Jackson Hole w Wyoming wygłosił ważne przemówienie, ostrzegając, że inflacja nie wykazuje znaczącego spowolnienia i stwierdzając, że jeśli presja cenowa nie zostanie szybko złagodzona, decydenci muszą podjąć działania. Po jego wypowiedzi oczekiwania na podwyżkę stóp wzrosły, co skłoniło inwestorów do większych zakładów na wrześniową podwyżkę Fed-u.
W Nowej Zelandii konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował wzrost cen paliw i innych surowców, którego fala rozchodzi się po światowej gospodarce, podnosząc wskaźnik inflacji w drugim kwartale do 4,1%. Jednak mierząca inflację bazową Banku Rezerw Nowej Zelandii pozostaje na poziomie 2,7%, a oczekiwania inflacyjne są dobrze zakotwiczone.
Tego dnia Bank Rezerw Nowej Zelandii spodziewa się, że wskaźnik inflacji w trzecim kwartale spadnie do 3,9%, lecz będzie wyższy niż wcześniejsza prognoza 3,3%. Obecnie oczekuje, że inflacja powróci do celu 2% na początku 2028 roku, zamiast wcześniej prognozowanego trzeciego kwartału 2027 roku.
Komitet powiedział: „Wskaźniki perspektywiczne dotyczące inflacji oraz niewykorzystanej mocy gospodarczej są zgodne z realizacją celu średnioterminowego.” „Długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostają bliskie 2%, a większość wskaźników oczekiwań inflacyjnych na rok i dwa lata spadła od maja.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
Najnowsza ocena Goldman Sachs: Wzrost stóp procentowych ≠ spadek amerykańskich akcji, wzrost zysków jest kluczem do hossy
Goldman Sachs uważa, że wysokie stopy procentowe stanowią przeciwny wiatr dla rynku akcji, ale nie zakończą hossy. Rentowność 30-letnich obligacji amerykańskich wzrosła do 5,3%, lecz dane historyczne pokazują, że w ciągu 12 miesięcy po podwyżce stóp średni zwrot z amerykańskich akcji wynosił aż +9%. Bilanse przedsiębiorstw są najsilniejsze od 20 lat, a inwestycje w AI i fala fuzji i przejęć nieustannie wspierają oczekiwania dotyczące zysków. Przewiduje się, że w 2026 roku zysk na akcję indeksu S&P 500 wyniesie 340 dolarów, co oznacza wzrost o 24% rok do roku.
