Bunni DEX zamyka się po ataku na 8,4 miliona dolarów, powołując się na brak środków
Szybka informacja: Zdecentralizowana giełda Bunni ogłosiła zamknięcie działalności po ataku, w wyniku którego straciła 8.4 miliona dolarów w zeszłym miesiącu. Zespół poinformował, że użytkownicy wciąż będą mogli wypłacać swoje środki do odwołania.
Zdecentralizowana giełda Bunni ogłosiła zakończenie działalności, powołując się na ograniczenia finansowe po niedawnym ataku, w wyniku którego straciła 8.4 miliona dolarów.
W środowym poście na X, Bunni poinformowało, że nie posiada wystarczających zasobów, aby sfinansować bezpieczne ponowne uruchomienie.
"Niedawny exploit zatrzymał rozwój Bunni, a aby bezpiecznie uruchomić projekt ponownie, musielibyśmy zapłacić od sześciu do siedmiu cyfr za audyty i monitoring – co wymaga kapitału, którego po prostu nie mamy," napisał zespół.
Bunni dodało, że przywrócenie działalności wymagałoby miesięcy pracy nad rozwojem biznesu, na co projekt nie może sobie pozwolić. "Dlatego zdecydowaliśmy, że najlepiej będzie zamknąć Bunni," dodał zespół.
Platforma padła ofiarą exploita w zeszłym miesiącu, co skutkowało stratą 8.4 miliona dolarów. Jej raport po incydencie ujawnił, że atakujący wykorzystali błąd zaokrąglania w funkcji wypłat smart contractu.
Wraz z zakończeniem działalności protokołu, Bunni poinformowało, że użytkownicy nadal będą mogli wypłacać środki na stronie internetowej do odwołania. Zespół planuje rozdzielić pozostałe środki ze skarbca pomiędzy posiadaczy BUNNI, LIT i veBUNNI na podstawie snapshotu, po uzyskaniu potwierdzenia prawnego. Członkowie zespołu zostaną wykluczeni z dystrybucji, zgodnie z postem.
Mimo zamknięcia giełdy, Bunni zaznaczyło, że udostępniło swoje smart contracty V2 na licencji MIT, mniej restrykcyjnej niż Business Source License, umożliwiając innym deweloperom korzystanie z ich innowacji, takich jak funkcje dystrybucji płynności, opłaty surge oraz autonomiczne mechanizmy rebalansowania.
Bunni poinformowało, że współpracuje z organami ścigania w celu odzyskania skradzionych środków. Zgodnie z raportem po incydencie, skradzione aktywa o wartości 8.4 miliona dolarów zostały już wyprane przez Tornado Cash. Zespół oferuje atakującemu 10% nagrody za zwrot pozostałych środków.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Presja cen energii i żywności może prowadzić do ponownego wzrostu inflacji! Bank centralny Wielkiej Brytanii może mieć trudności z pozostaniem "spokojnym", a zakłady rynkowe dotyczące podwyżek stóp procentowych gwałtownie rosną.
Wisząca w powietrzu wojna na Bliskim Wschodzie wywiera silną presję na wzrost cen energii. Nowe ryzyka również nadchodzą, mogące sprawić, że inflacja przez większość przyszłego roku utrzyma się powyżej celu 2% wyznaczonego przez Bank Anglii.

Lek na raka piersi Etcamah firmy AstraZeneca (AZN.US) nie przeszedł trzeciej fazy badań klinicznych, co może wpłynąć na sprzedaż wartą miliardy dolarów
Analityk Bloomberg Intelligence, John Murphy, stwierdził, że niepowodzenie testu leku na raka piersi przez AstraZeneca może zmniejszyć sprzedaż w 2035 roku o 2,6–3,8 miliarda dolarów.

Wraz z eskalacją kontrowersji wokół AI, fundusze hedgingowe kupują akcje technologiczne w najszybszym tempie od 15 miesięcy
Fundusze hedgingowe w ciągu ostatnich 11 sesji giełdowych 10 razy netto kupowały amerykańskie akcje TMT, odbudowując pozycje long w technologii najszybciej od 15 miesięcy. Jednak w najgorszym momencie wybuchła polityczna burza wokół AI – apele gigantów AI o spowolnienie rozwoju zostały odrzucone, a zmiany regulacyjne bezpośrednio uderzyły w takie azjatyckie spółki technologiczne jak SoftBank. Gdy optymizm inwestorów spotyka się z tygodniem kluczowych decyzji banków centralnych, sektor technologiczny stoi przed poważnym testem.
Śledzenie przedsprzedaży Apple: sygnały słabego popytu na iPhone 18 Pro za granicą, pozytywna recenzja Duo, ale sprzęt pozostaje w tyle
Badanie przeprowadzone przez Jefferies wykazało, że czas oczekiwania na dostawę iPhone 18 Pro po premierze skrócił się w czterech głównych rynkach — USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Japonii — o 5-11 dni w porównaniu z rokiem ubiegłym, a w USA nie ma potrzeby oczekiwania. Przy niezmienionych zdolnościach produkcyjnych jest to wyraźny sygnał słabnącego popytu. Rynek Chin i Hongkongu co prawda wykazuje siłę wbrew tendencjom, lecz podejrzenia o spekulacyjne gromadzenie zapasów nie zniknęły. Nowy składany model Duo został doceniony za jakość oprogramowania, lecz przy cenie 2000 dolarów zaoferował wagę 254 g i podwójny aparat, będąc sprzętowo w pełni w tyle za konkurencją na Androidzie. Jefferies utrzymuje rekomendację „poniżej rynku”, a docelowa cena sugeruje 21% spadku względem obecnego poziomu.
