CITIC Securities: Podwyżka stóp procentowych przez Fed we wrześniu zgodna z oczekiwaniami, cena ropy stanie się kluczowa w dalszym ciągu, możliwa kolejna podwyżka o 25 punktów bazowych w tym roku.
Tempo i skala kolejnych podwyżek stóp procentowych przez Fed w dużym stopniu zależą od ceny ropy naftowej. CITIC Securities przewiduje, że Fed podniesie stopy procentowe o kolejne 25 punktów bazowych w tym roku, a w przyszłym roku pozostawi je bez zmian.
Aplikacja finansowa Zhihui Finance poinformowała, że CITIC Securities opublikowało raport analityczny, w którym stwierdzono, że Rezerwa Federalna USA wprowadziła we wrześniu podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych zgodnie z oczekiwaniami, jednocześnie podnosząc prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego oraz inflacji na ten rok. Zarówno wykres punktowy, jak i wypowiedzi Wosha wysłały sygnały jastrzębie. Silna presja oczekiwań na rynku sprawiła, że podwyżka stała się dla Fed najłatwiejszym wyborem. Tempo i skala dalszych podwyżek ze strony Fed w dużej mierze będą zależeć od cen ropy, co jest trudne do przewidzenia. Jednak biorąc pod uwagę, że ogólna stopa inflacji rok do roku może wyraźnie spaść na początku przyszłego roku, powody do dalszego podwyższania stóp powinny ulec osłabieniu. Spółka przewiduje, że Fed jeszcze w tym roku podwyższy stopy procentowe o 25 punktów bazowych, a w przyszłym roku może nie podjąć żadnej akcji. Warunki finansowe w USA nie mogą obecnie zostać znacząco złagodzone, dlatego przy narracji wzrostu należy szukać aktywów wspieranych przez fundamenty, a nie tylko korzystających z płynności.
Główne poglądy CITIC Securities przedstawiają się następująco:
Rezerwa Federalna USA we wrześniu podwyższyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych zgodnie z oczekiwaniami, podniosła prognozy wzrostu gospodarczego i inflacji na ten rok, wykres punktowy oraz wypowiedzi Wosha wysłały sygnały jastrzębie.
Rezerwa Federalna USA podczas wrześniowego posiedzenia FOMC zgodnie z oczekiwaniami podniosła stopy procentowe o 25 punktów bazowych do przedziału 3,75%–4%, decyzja została podjęta jednogłośnie, w oświadczeniu podkreślono, że ta podwyżka pomoże szybciej (timelier) przywrócić inflację do celu 2%. W tym wykresie punktowym mediana przewidywanej stopy funduszy federalnych na ten i przyszły rok wynosi 4,1%, wzrosła w porównaniu do czerwcowej wartości 3,8% i 3,6%. Spośród 18 urzędników 12 przewiduje, że jeszcze w tym roku nastąpi podwyżka o 25 punktów bazowych, a 4 przewiduje, że jeszcze w tym roku wzrost wyniesie 50 punktów bazowych – w porównaniu do poprzedniego wykresu, gdzie tylko 6 osób prognozowało, że przedział stóp procentowych przekroczy 4% w tym roku, sygnał został wyraźnie podniesiony. Podsumowanie prognoz ekonomicznych Fed podniosło prognozy realnego wzrostu PKB na ten i przyszły rok o 0,1 p.p. do 2,3% i 2,4%, szacunki stopy bezrobocia na kolejne trzy lata obniżono do 4,1%, przewidywania ogólnej i podstawowej inflacji PCE na ten rok wzrosły o 0,1 p.p. do odpowiednio 3,7% i 3,4%. Spółka uważa, że te zmiany odzwierciedlają optymistyczne nastawienie Fed do odporności gospodarki USA oraz obawy o trwałość wysokiej inflacji. Wosh powiedział, że decyzja częściowo zniosła łagodność polityki, dodał, że FOMC nie ma pewności, że inflacja spadnie, prawie nie widać oznak, że trend inflacyjny przeszedł test, a zapytany przez dziennikarzy, dlaczego podwyżka stóp ma wpływ na szok podażowy energii, stwierdził, że Fed nie może wpływać na pojedynczą cenę, ale będzie dążyć do zapewnienia, że wszelkie zmiany cen nie będą miały efektów drugiego lub trzeciego rzędu w gospodarke.
Rynek przed posiedzeniem w pełni przewidywał podwyżkę stóp, po posiedzeniu oczekiwania na zacieśnienie płynności nieznacznie się wzmocniły.
Przed ogłoszeniem decyzji CME FedWatch pokazywał, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed w tym miesiącu wynosiło już prawie 90%, a do pierwszej połowy przyszłego roku spodziewane są cztery podwyżki – tak silna presja oczekiwań sprawiła, że podwyżka była dla Fed najpewniejszym wyborem. Wraz z ponownym wzrostem ceny ropy Brent powyżej 100 USD rynek przyjął oczekiwanie, że wrzesień może być początkiem nowej rundy podwyżek stóp przez Fed. Po jastrzębich wskazaniach podczas tego posiedzenia rentowność obligacji dwuletnich USA przekroczyła 4,7%, a dziesięcioletnich wróciła powyżej 5%, cena złota spadła poniżej granicy 4300 USD za uncję. Wosh uznał ostatni wzrost rentowności długoterminowych obligacji za efekt trzech czynników: silnego wzrostu gospodarczego USA, konkurencji kapitałowej przy finansowaniu cloud factory oraz wpływu geopolityki na ceny energii i żywności.
Szukaj wzrostu, a nie łagodzenia.
Tempo i skala kolejnych podwyżek Fed w dużej mierze zależeć będą od cen ropy, co jest trudne do przewidzenia. Stabilny, nie przegrzany rynek pracy nie wspiera wzmacniania spirali płacowo-cenowej, a czteroletni wzrost wskaźnika pustostanów mieszkań wskazuje na łagodną dynamikę inflacji czynszów, dlatego ryzyko wtórnej inflacji wywołanej szokiem energetycznym jest niewielkie, ogólna stopa inflacji rok do roku może wyraźnie spaść na początku przyszłego roku, co osłabi argumenty na rzecz dalszych podwyżek. Spółka prognozuje, że Fed jeszcze w tym roku podwyższy stopy o 25 punktów bazowych, a w przyszłym roku może nie podjąć żadnej akcji. Obecna cena ropy nieznacznie ponad 100 USD za baryłkę nie wystarcza, by wywołać oczekiwania recesji, ale wystarcza, by pogłębić obawy o inflację – dlatego płynność dolarowa nie może zostać istotnie złagodzona, rentowność długoterminowych obligacji nie ma wyraźnego pola do spadku, lepszym rozwiązaniem może być pozycjonowanie się po wyjaśnieniu sytuacji konfliktowej na Bliskim Wschodzie, warunki do krótkoterminowego odbicia cen złota są kruche i trzeba zwracać uwagę na tempo handlu, indeks dolara jest wsparty i może wahać się w granicach 100 do końca roku. Sytuacja na Bliskim Wschodzie, oczekiwania związane z podwyżkami stóp oraz niepewność wokół wyborów śródokresowych w USA nadal się utrzymują, amerykańskie akcje mogą w najbliższym czasie utrzymywać się w pobliżu poziomów – jednak przy narracji wzrostu mogą być aktywami, wokół których najłatwiej zgromadzić konsensus, można rozważyć zakup przy spadkach.
Czynniki ryzyka:
Nieoczekiwane zmiany sytuacji na Bliskim Wschodzie lub wpływ szoku energetycznego; tolerancja Fed dla inflacji mniejsza niż oczekiwano; podejście Fed do polityki bardziej agresywne niż oczekiwano; zmiany płynności i nastrojów rynkowych wykraczające poza oczekiwania.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Od fali Tokenów do oceanu niebieskiego AI serwerów wartego 1,3 biliona dolarów: moc obliczeniowa AI eksploduje, liderzy tacy jak Dell wkraczają w złotą erę ilości, ceny i udziałów
Liderzy globalnej produkcji klastrów serwerów AI, tacy jak Dell, jednocześnie korzystają z dwóch kluczowych korzyści wzrostu: szybkiego rozszerzania się rynku serwerów AI oraz znaczącego zwiększenia udziału zamówień od głównych klientów AI w chmurze, takich jak duże przedsiębiorstwa i nowe usługi w chmurze, a nie tylko biernie czerpią korzyści ze wzrostu cen sprzętu.

Usługi chmurowe GPU podnoszą ceny: Nebius ponownie zwiększa ceny o 20%, strona dostawcy mocy obliczeniowej zdobywa przewagę negocjacyjną
Od ponad 1 października wszystkie usługi chmurowe GPU firmy Nebius zostaną podwyższone o około 20%. Ceny układów od H100 do B300 wzrosną, a to już druga runda podwyżek w ciągu ostatnich miesięcy — w przypadku B300 łączny wzrost wyniósł aż 56%. Popyt pozostaje widoczny na ponad 24 miesiące, a klienci nawet są gotowi do licytowania na Blackwell compute z dodatkową premią. Zachwianie równowagi między podażą a popytem w zakresie mocy obliczeniowej AI na nowo kształtuje negocjacje w całej branży; uprawnienia do negocjacji stopniowo przesuwają się w stronę dostawców.


