Amerykańskie organy regulacyjne nieustannie wysyłają pozytywne sygnały dla rynku kryptowalut, napływ środków do ETF bitcoin ponownie się wznowił, rynek stopniowo przyswaja wcześniejsze negatywne informacje związane z niepowodzeniem legislacji dotyczącej kryptowalut oraz podwyżkami stóp przez Fed, w piątek aktywa kryptowalutowe odnotowały zbiorowy wzrost, bitcoin ponownie przekroczył próg 80 tysięcy dolarów, a akcje spółek związanych z kryptowalutami były silne na całej linii.
Dane CoinMarketCap pokazują, że najbardziej wartościowa kryptowaluta, bitcoin (BTC), przyspieszyła wzrost podczas piątkowej sesji giełdowej w Europie, po raz pierwszy od 4 września osiągając w trakcie sesji poziom powyżej 80 tysięcy dolarów; podczas amerykańskiej sesji bitcoin zyskał chwilowo ponad 81,3 tysiąca dolarów, osiągając najwyższy poziom od 4 września, wzrósł o ponad 5 tysięcy dolarów od dziennego minimum, czyli o ponad 6,7%.

Drugą co do wartości kryptowalutą jest Ethereum (ETH), które podczas piątkowej sesji giełdowej w USA chwilowo przekroczyło 2640 dolarów, osiągając najwyższy poziom od 11 września, wzrastając o ponad 8,5% od dziennego minimum. Poza BTC i ETH, również inne główne aktywa rynku kryptowalut poszły w górę, wskazując, że kapitał nie koncentruje się wyłącznie na bitcoinie, a nastąpiła szeroka odbudowa apetytu na ryzyko.
Wzrost kryptowalut szybko przeniósł się na powiązane aktywa amerykańskiej giełdy.
Do zamknięcia piątkowej sesji, największa amerykańska giełda kryptowalut Coinbase (COIN) zyskała prawie 11,7%, bitcoinowy „wieloryb” Strategy (MSTR) wzrósł o około 16,4%, Circle (CRCL), pierwszy emitent stablecoinów z USA, wzrósł o prawie 7,9%, a popularny broker Robinhood (HOOD), obsługujący transakcje kryptowalutowe, zyskał ponad 9,1%.

Akcje spółek wydobywających kryptowaluty również znacząco wzrosły: MARA Holdings (MARA) zamknęła się wyżej o prawie 13,8%, Bit Digital (BTBT) wzrósł o prawie 13,1%, Riot Platforms (RIOT) zyskał blisko 8,6%, Hut 8 (HUT) wzrósł o ponad 8,5%.

Po tym, jak bitcoin w trakcie sesji przekroczył 80 tysięcy dolarów, akcje związane z kryptowalutami, takie jak Coinbase, Strategy i MARA, notowały chwilowo zbiorowe wzrosty przekraczające 10%. Analizując rynek, wzrosty akcji związanych z kryptowalutami były przeważnie wyższe niż samego bitcoina, co pokazuje, że inwestorzy coraz chętniej szukają ekspozycji na aktywa kryptowalutowe przez giełdy, spółki wydobywcze i firmy przechowujące aktywa.
Komentatorzy wskazują, że decyzja Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) pozwalająca kwalifikowanym platformom handlować tokenizowanymi akcjami, równoległe działania CFTC nad nowym ramami regulacyjnymi dla kryptowalut oraz powrót środków do ETF bitcoina są wspólnie kluczowymi czynnikami poprawy nastrojów na rynku. Wcześniej rynek obawiał się, że niepowodzenie CLARITY Act podczas wtorkowego posiedzenia Senatu może wywołać nową falę negatywnych zjawisk dla aktywów kryptowalutowych. Jednak piątkowa sytuacja na rynku pokazuje, że ryzyko to zostało już częściowo przyswojone podczas wcześniejszych korekt.
Jednym z ważnych katalizatorów obecnego wzrostu rynku kryptowalut są czwartkowe działania amerykańskich regulatorów.
SEC ogłosiła w czwartek, 17. dnia według czasu wschodnioamerykańskiego, wprowadzenie „Innowacyjnej ulgi” (Innovation Exemption), udzielając tymczasowej, warunkowej ulgi kwalifikowanym platformom handlu tokenizowanymi papierami wartościowymi, umożliwiając im handel tokenizowanymi wersjami wybranych akcji notowanych w USA na blockchainie. SEC wskazała, że celem jest przyspieszenie rozwoju rynku kapitałowego USA w kierunku rozwiązań blockchainowych.
Zgodnie z podanymi zasadami, zatwierdzone Tokenized Securities Venues (TSV) mogą korzystać z licencjonowanych automatycznych animatorów rynku i pul płynności w handlu tokenizowanymi akcjami USA, pod warunkiem spełnienia szeregu wymagań, takich jak ograniczenia zakresu i wolumenu obrotu oraz prawo emitenta do zgłoszenia sprzeciwu.
Jednocześnie tokenizowane akcje muszą zapewniać posiadaczom takie same prawa jak tradycyjne papiery wartościowe, obejmujące wypłatę dywidendy i możliwość głosowania; syntetyczne tokeny akcji, które nie zapewniają tych praw, nie kwalifikują się do ulgi. Ulga ma charakter tymczasowy i obowiązuje przez okres pięciu lat.
Przewodniczący SEC, Paul Atkins, wskazuje, że posunięcie to jest krokiem SEC, mającym na celu wejście rynku kapitałowego w „cyfrową erę” na podstawie obecnych prerogatyw, po tym jak prace legislacyjne nad regulacjami kryptowalutowymi zostały zablokowane w Kongresie.
Jest to również interpretowane przez rynek jako pozytywny sygnał regulacyjny dla branży kryptowalut. Komentatorzy zauważają, że decyzja SEC zapewnia pewnym platformom regulowaną ścieżkę do handlu tokenizowanymi amerykańskimi papierami wartościowymi, a notowania spółek takich jak Coinbase umocniły się jeszcze bardziej.
Warto zauważyć, że działania SEC nie są odosobnioną inicjatywą.
Również w czwartek, Amerykańska Komisja ds. Handlu Towarami Futures (CFTC) ogłosiła wprowadzenie nowego stanowiska „braku działań egzekucyjnych” (no-action) wobec pasywnych dostawców oprogramowania. Spełniając określone warunki, pracownicy CFTC nie będą proponować podjęcia działań egzekucyjnych wobec tych dostawców z powodu braku rejestracji jako brokerzy-introduktorzy (IB). Dotyczy to oprogramowania umożliwiającego użytkownikom zawieranie transakcji z już zarejestrowanymi maklerami futures, brokerami-introduktorami oraz na wyznaczonych rynkach kontraktów.
Dokument CFTC wskazuje, że jest to rozszerzenie ustaleń z Listu Pracowniczego 26-25 opublikowanego 17 września, co oznacza, że regulacyjna ulga wcześniej dotycząca wybranych firm zostaje rozszerzona na kwalifikowanych pasywnych dostawców oprogramowania.
The Wall Street Journal wskazuje, że we wtorek nie udało się przeprowadzić w Senacie przełomowego projektu ustawy regulującej strukturę rynku kryptowalut (CLARITY Act), po czym SEC i CFTC wykorzystują swoje obecne prerogatywy, aby wypełnić tymczasowo luki regulacyjne, nie czekając na ustawodawstwo Kongresu.
Barron's cytuje opinię rynku, że niepowodzenie CLARITY Act nie zmienia całkowicie oczekiwań inwestorów co do kierunku amerykańskich regulacji kryptowalut, ponieważ SEC i CFTC nadal mogą tworzyć nowe zasady w ramach swoich kompetencji.
Obecnie rynek nie zakłada, że „legislacja dotycząca regulacji kryptowalut już weszła w życie”, ale że organy regulacyjne nadal tworzą nowe kanały regulacyjne dla rynku aktywów cyfrowych na poziomie administracyjnym i reguł.
Oprócz wiadomości regulacyjnych, także strona kapitałowa pokazuje oznaki poprawy.
The Wall Street Journal, powołując się na dane JPMorgan, podaje, że w czwartek grupa ETF bitcoin zarządzanych m.in. przez BlackRock odnotowała łącznie około 160 mln USD netto napływu, kończąc tym samym dwudniową serię odpływów.
Po wcześniejszej korekcie rynku kryptowalut oraz spadku bitcoina do najniższych od tygodni poziomów, wznowienie napływu środków do ETF bitcoin oraz pozytywne sygnały ze strony regulatorów wsparły piątkowe odbicie rynku zarówno pod względem kapitałowym, jak i nastrojów.
Jednocześnie środowisko makroekonomiczne również na chwilę się uspokoiło.
Media wskazują, że w tym tygodniu cena ropy Brent, która wcześniej zbliżała się do poziomu 110 USD za baryłkę, w piątek spadła poniżej 104 USD, łagodząc presję inflacyjną i stopy procentowe związaną ze wzrostem cen energii. Według tego źródła spadek cen ropy obniżał obawy rynku o dalszy wzrost stóp procentowych, co sprzyjało odbiciu bitcoina i innych ryzykownych aktywów.
Oznacza to, że piątkowy ruch na rynku nie był wywołany wyłącznie pozytywnymi wiadomościami związanymi z kryptowalutami, lecz rezonował z jednoczesną poprawą polityki regulacyjnej, napływu środków i makroekonomicznego apetytu na ryzyko.
Niemniej jednak, czy obecna fala odbicia na rynku kryptowalut się utrzyma, zależy od wyzwań związanych ze środowiskiem polityki makroekonomicznej.
Dyrektor działu badań CoinMarketCap, Alice Liu, wskazuje, że mimo niedawnych podwyżek stóp przez Fed i Bank Japonii, łączna wartość rynku kryptowalut nadal rośnie, co sugeruje, że rynek częściowo już przyswoił zmiany polityczne.
Jej zdaniem obecnie najważniejsze jest to, jak rosnący koszt finansowania wpłynie na skład portfeli inwestorów.
To szczególnie istotne. Po ostatnich podwyżkach stóp przez Fed rentowność amerykańskich obligacji nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, co oznacza wzrost zwrotu z aktywów bezpiecznych; dla aktywów kryptowalutowych, które same mają dużą zmienność, wyższy koszt finansowania i pieniędzy może ograniczyć możliwość dalszego zwiększenia pozycji przez lewarowane fundusze.
Ponowne wznowienie wzrostu bitcoina powyżej 80 tysięcy dolarów w piątek z jednej strony pokazuje szybkie reakcje rynku na poprawę warunków regulacyjnych, a z drugiej świadczy, że czynniki związane z wysokimi stopami procentowymi nie powstrzymały tymczasowo napływu środków z powrotem na rynek kryptowalut.
Z rynkowych obserwacji wynika, że kapitał nawet zaczął rozprzestrzeniać się na akcje narażone na wysokie beta: podczas gdy bitcoin zyskał około 6%, Strategy wzrósł ponad 16%, akcje spółek wydobywających kryptowaluty, takich jak MARA i Bit Digital, zyskały dwucyfrowo, pokazując, że inwestorzy powiększają ekspozycję na wzrost cen kryptowalut właśnie przez bardzo elastyczne akcje.
Niemniej jednak „innowacyjna ulga” SEC jest nadal tymczasowym i warunkowym rozwiązaniem regulacyjnym, a działania CFTC również są powiązane z konkretnymi warunkami. Jednocześnie wciąż nie ukończono kompleksowej legislacji dotyczącej struktury rynku kryptowalut. Stąd piątkowa rynkowa fala dokładniej oddaje ponowne przeszacowanie warunków regulacyjnych niż wejście amerykańskiego systemu regulacji kryptowalut w życie.
Po wcześniejszych korektach bitcoin ponownie przekroczył próg 80 tysięcy dolarów, co sprawia, że rynek ponownie skupia się na kluczowym pytaniu: czy w środowisku utrzymujących się wysokich stóp procentowych dalsze luzowanie regulacyjne może nadal przyciągać nowe środki do aktywów kryptowalutowych?